Dlaczego te umowy są ryzykowne
Firmy oferujące budowę farm PV lub magazynów energii często przedstawiają umowy jako „bezpieczne i standardowe”. W praktyce wiele z nich zawiera zapisy, które mogą ograniczyć właściciela gruntu nawet na 30–50 lat. To właśnie dlatego frazy typu „umowa na fotowoltaikę pułapki” czy „dzierżawa pod PV ryzyka” są tak często wyszukiwane.
Najważniejsze pułapki w umowach
1. Automatyczne przedłużenie
Umowa często przedłuża się sama, bez zgody właściciela. To blokuje nieruchomość na dziesięciolecia.
2. Brak waloryzacji czynszu
Czynsz bez indeksacji traci realną wartość. Przy umowie na 30 lat to ogromna strata.
3. Niejasna rekultywacja gruntu
Po zakończeniu inwestycji instalacja musi zostać usunięta. Jeśli umowa tego nie reguluje, koszt może spaść na właściciela.
4. Nieograniczony dostęp inwestora
Niektóre umowy pozwalają firmie wchodzić na teren bez uprzedzenia, co utrudnia korzystanie z działki.
5. Brak zabezpieczeń finansowych
Bez kaucji, gwarancji bankowej czy OC właściciel zostaje bez ochrony w razie problemów inwestora.
6. Ryzyka przy magazynach energii
Magazyny energii wymagają dodatkowych zapisów dotyczących awarii, pożarów i wpływu na wartość nieruchomości.
Jak się zabezpieczyć
Przed podpisaniem umowy warto:
- przeanalizować projekt pod kątem ryzyk,
- negocjować kluczowe zapisy,
- sprawdzić inwestora,
- zadbać o waloryzację i zabezpieczenia finansowe.
Dobrze przygotowana umowa daje stabilny dochód. Źle przygotowana — wieloletnie problemy.
Potrzebujesz analizy swojej umowy?
Jeśli otrzymałaś/otrzymałeś projekt umowy na farmę PV lub magazyn energii, warto go sprawdzić przed podpisaniem. W większości przypadków już na pierwszych stronach widać zapisy wymagające zmiany.